W dzisiejszym, pierwszym poście chciałabym Wam napisać kilka słów o manicure hybrydowym. Na ten manicure chciałam iść już jakiś czas temu, ale dopiero w zeszłym tygodniu znalazłam na to czas i w końcu umówiłam się do kosmetyczki. Po pierwsze, bardzo chciałam żeby lakier na paznokciach trzymał się dłużej niż dwa dni.. ;) (a średnio właśnie po takim czasie pojawiają się u mnie odpryski). Po drugie, chciałam żeby ktoś pierwszy raz zajął się profesjonalnie moimi dłońmi. Nadał paznokciom idealny kształt, powycinał skórki, zrobił peeling. ;) To tyle jeśli chodzi o wstęp, a teraz przejdę do napisania Wam co to jest manicure hybrydowy, na czym polega, ile trwa jego zrobienie, jak długo utrzymują się efekty i ile kosztuje :)
Do dzieła! ;)
Manicure hybrydowy to stylizacja paznokci, podczas której do ich malowania stosuje się specjalną emalię, która jest połączeniem zwykłego lakieru i żelu. Kosmetyczka na początku nadaje kształt naszym paznokciom, wycina skórki i delikatnie matuje płytkę paznokcia. Później zaczyna malować pierwszą bezbarwną warstwę, dwie kolejne koloru, który sobie wybrałyśmy i później znowu bezbarwną warstwę. Wszystkie po kolei są utwardzane pod lampą UV ok. 2 minuty. Jak zapewniają producenci lakierów do manicure hybrydowego metoda ta jest hypoalergiczna i nie szkodliwa dla płytki paznokcia. Manicure utrzymuje się przez mniej więcej dwa, trzy tygodnie. Niestety emalii nie można zmyć zwykłym zmywaczem, tylko specjalnym płynem na bazie acetonu, i żeby się jej pozbyć z płytki trzeba udać się jeszcze raz do salonu. Zabieg trwa ok 45 minut, a koszty wahają się od 60 do 150 złotych, ale to zależy od salonu. Ja trafiłam na promocję i płaciłam 49 złotych. :)
Musicie jednak pamiętać, że jeżeli nie macie zdrowej płytki paznokcia (np. rozdwojenia) manicure może trzymać się trochę krócej niż w przypadku zdrowych paznokci. Pamiętajcie więc o zdrowym odżywianiu, suplementach lub odżywkach zanim zdecydujecie się na ten manicure, żebyście były w pełni zadowolone z efektu.
A tak wyglądają moje paznokcie po 6 dniach :
Co o nich myślicie? Myślałyście, że będą wyglądać bardziej sztucznie? ;)
Pozdrawiam!
Megi


Chciałabym mieć tyle pieniążków żeby wydać 50 zł na farbke na paznokietkach.
OdpowiedzUsuńKażdy wydaje na co chce. :) Niektórzy wydadzą 250 złotych miesięcznie na papierosy, niektórzy kilka razy zamówią pizze z dowozem do domu, a jeszcze inni kupią trampki za 200 złotych. Co kto woli. ;)
Usuń